Menu
Archwium
Kategorie
Miniblog
Reklamy
Szukaj

Matematyka w pigułce ;)

22 Lut 2006, 20:49:19, Matma, Pomysły | Trackback

Jak wiadomo nie możemy podać największej znanej liczby z bardzo prostej przyczyny. Jeżeli ktoś stwierdzi, że największą liczbą jest np. "n" to zaraz druga osoba może powiedzieć, że jest nią "n+1". Możemy jednak podać największą nazwaną liczbę.

Oto nazwy kilku liczb "z górnej półki":
- googol = 10100
- centylion = 10600
- googolplex = 1010100
- Mega i moser - tymi liczbami zajmę się troszkę dogłębniej.

Zacznijmy może od ich "budowy". Umówmy się zatem, że zamiast nn będziemy zapisywali "n w trójkącie" np. "2 w trójkącie" czyli 22 = 4, podobnie "3 w trójkącie" czyli 33 = 27 itd. Symbolem "n w kwadracie" będziemy teraz oznaczali "n w n trójkątach" np. "2 w kwadracie", to "2 w dwóch trójkątach", czyli "4 w trójkącie", czyli 44 = 256. No i teraz przez "n w pięciokącie" oznaczymy liczbę "n w n kwadratach". Jak można zauważyć już liczba "2 w pięciokącie" jest niewiarygodnie wielka. Nasz rodak, profesor Hugon Steinhaus i kanadyjski matematyk Moser nadali jej nazwę "Mega", "moserem" natomiast nazwali liczbę "dwa w Megakącie".

Ja jednak spróbuję pójść o krok dalej, ponieważ wspomniani wcześniej matematycy rozpatrywali wszystkie liczby w "dwuwymiarze" nazywając liczby "n w trójkącie, czworokącie" itd. Wprowadziłbym więc "trójwymiar", np "n w czworościanie" czyli "n w czterech trójkątach", następnie "n w sześcianie" to będzie "n w sześciu kwadratach" i tak aż do "n w Megaścianie", czy nawet "n w moserościanie". Można by się jeszcze pokusić o wprowadzenie "n-tego wymiaru", czy też "moserowego wymiaru", ale takie liczby już chyba nikomu nie byłyby potrzebne ;P

No wiem wiem jestem trochę dziwny, ale przecież muszę w przyszłości umieć nazywać "wielkość" mojej wypłaty ;D

10 komentarzy

Trochę nowinek z szarego życia ;))

21 Lut 2006, 21:05:46, Z życia | Trackback

Amerykański Sąd Najwyższy uznał, że członkowie kościoła ze stanu Nowy Meksyk mają prawo do spożywania herbatki halucynogennej podczas obrzędów religijnych. Sąd uznał, że ingerencja rządu w przebieg rytuału byłaby naruszeniem konstytucji Stanów Zjednoczonych.

...więcej

Łomża huczy od plotek i domysłów. Wszystko przez seksualną aferę w III Liceum Ogólnokształcącym. A zaczęło się od filmu nakręconego przez jednego z uczniów telefonem komórkowym. Sceneria - szkolna toaleta, w rolach głównych 16-letnia Ania i kamerzysta - kolega z klasy Michał. Scenariusz: Ania pieści dłonią przyrodzenie kolegi.

...więcej

Badacze z Conservation International odkryli na Nowej Gwinei dziewiczy świat pełen gatunków roślin i zwierząt nieznanych człowiekowi.
Dziewicza puszcza, w której latają rajskie ptaki od wieku poszukiwane przez naukowców, i olbrzymie motyle, których nauka nie znała, przechadzają się olbrzymie stekowce, które gdzie indziej nieomal wyginęły. Taki świat objawił się oczom naukowców.
- To raj - mówi szef ekspedycji Bruce Beehler. - Kiedy rozbiliśmy tam obozowisko, zwierzęta chodziły pomiędzy namiotami. W ogóle się nas nie bały. Widać, że wcześniej żaden człowiek na nie nie polował. Czuliśmy się dziwnie, bo zwierzęta zwykle unikają ludzi, widząc w nich przede wszystkim swoich wrogów. Te tymczasem nic sobie nie robiły z naszej obecności. Ten raj na ziemi ma powierzchnię Luksemburga.

...więcej

1 komentarz

Sekta?

18 Lut 2006, 12:47:26, Refleksje | Trackback

Dla mnie to cała ta otoczka "ojca dyrektora" Rydzyka to jedna wielka sekta. Każdy się boi o nich głośno powiedzieć coś złego bo później ma przez to problemy. Ostatnio nawet się dowiedziałem, że prawdopodobnie telewizja Trwam jest nielegalna bo jej właścicielem jest fundacja Lux Veritatis, założona przez trzech księży. Tymczasem zgodnie z konkordatem duchowni nie mogą zakładać fundacji jako osoby fizyczne. Poza tym, zgodnie z prawem kanonicznym, telewizja nie ma prawa nazywać się katolicką, jeżeli nie ma zgody Episkopatu na nadawanie programów religijnych.

Znając życie to wszystko i tak ucichnie bo Rydzyk ma zbyt dużo kumpli "tam na górze" no i jego ludzie mu w tym pomogą, oto chociażby przykład.

9 komentarzy

W końcu nadszedł ten dzień...

15 Lut 2006, 21:35:39, Pomysły | Trackback

Już od jakiegoś czasu nachodziła mnie myśl żeby zrezygnować z Windowsa i ponownie przejść na Linuksa. Kiedyś pracowałem przez ponad rok na tym drugim systemie operacyjnym, więc jako taką znajomość i obeznanie już miałem. Powróciłem jednak do Windowsa, bo potrzebowałem skorzystać z kilku programów, niestety niedostępnych pod Linuksem (można było to wprawdzie obejść, ale wolałem takie rozwiązanie), jak się później okazało to był mój błąd. Windows "męczył" mój komputer, system strasznie mulił, fakt że kompa nie mam najnowocześniejszego, ale pod Linuksem sprawuje się on bardzo dobrze. Także i Wam proponuję takie rozwiązanie, jest teraz wiele dystrybucji "przyjaznych" dla początkującego użytkownika np. Mandrake, czy Aurox. Może i są one trochę niedopracowane, ale IMHO nadają się do pierwszego kontaktu z użytkownikiem. Dlaczego jednak Linuks, a nie Windows? Po pierwsze większość z dystrybucji Linuksowych jest darmowych, a po drugie programy dostępne na Windowsie z reguły mają swoje darmowe odpowiedniki pod Linuksa, a więc "po co przepłacać?" :D

2 komentarze

Nowa odsłona strony

10 Lut 2006, 22:11:06, O stronie, Pomysły | Trackback

Jako że lubię czasem pobawić się w kodzie strony, postanowiłem zmienić ją ponownie. Joggera tym razem "połączyłem" ze swoją stroną domową. Jeszcze nie wszystkie kategorie w menu działają, ale mam nadzieję, że na dniach się to zmieni. Ostatnio jakoś polubiłem kolor niebieski, stąd taka szata graficzna, mam nadzieję, że i Wam przypadnie ona do gustu ;)

A teraz do rzeczy...nie pisałem przez jakiś czas bo po prostu nie miałem o czym, a pisanie "na siłę" raczej mija się z celem. Pewnie niektórych ciekawi jak tam idą pracę nad projektem strony o kulturze gostynińskiej, o którym wspominałem kilka notek wcześniej, a więc muszę przyznać, że nie za ciekawie to wygląda. Nie chodzi już o miejsce pod taką stronę, bo to w zasadzie mielibyśmy zapewnione, ale jakoś ciężko zdobyć jakiekolwiek piosenki nagrywane przez ludzi z naszego regionu i strasznie długo to zajmuje. Przyczynia się do tego również fakt, że nie każdy zezwala na zamieszczenie swojej twórczości, a szkoda bo moim zdaniem warto udostępnić ją większemu gronu. No nic, może jeszcze coś z tego wyjdzie, jednak teraz mamy zbyt mało materiałów żeby cokolwiek z tym zaczynać ;/

3 komentarze

<< Poprzednie wpisy | Następne wpisy >>