Menu
Archwium
Kategorie
Miniblog
Reklamy
Szukaj

No i jestem w finale ;D

19 Cze 2006, 21:12:14, Matma, O mnie | Trackback

Mimo, że uzyskałem mniej punktów niż w ubiegłym roku to dostałem się do finału Powszechnego Internetowego Konkursu dla Uczniów Szkół Średnich - Matematyka, organizowanego przez Wydział Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej ;)) Do finału już blisko bo odbędzię się w tą sobotę od godziny 12 do 15. Jutro mam zamiar zacząć powtarzać materiał, chociaż po maturce trochę zostało w głowie (przynajmniej mam taką nadzieję). Kto by pomyślał, że w wakacje będę robił zadania z matematyki :P

7 komentarzy

Dlaczego warto się uczyć

19 Cze 2006, 13:29:20, Śmieszne | Trackback

Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie. Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokazać świadectwo. Ojciec jednak, zamiast rzucać gromy i lać paskiem, zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy:
- Zapal synu...
- Tata, no co ty, ja nie palę...
- Pal, synu!
Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką.
- Napij się, synu...
- Tata, daj spokój, ja nie pije...
- Pij, jak ojciec daje!
Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya.
- Masz, oglądaj...
- No nie, tata, nie wygłupiaj się...
- Oglądaj!!!
Siedzą, popijają, czas płynie leniwie. Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie. Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnej rozkładówki:
- Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy? No kto to wszystko dupczy???
- Prymusi, synu, prymusi...

8 komentarzy

Jak Niemcy nabijają się z Polaków ;/

11 Cze 2006, 11:18:55, Z życia | Trackback

W programie satyrycznym "Nachgetreten", wyemitowanym w piątek wieczorem, po meczu Polska - Ekwador przez telewizję publiczną ZDF, Polacy byli przedmiotem niewybrednych żartów utrwalających negatywne stereotypy istniejące w niemieckim społeczeństwie.
Prowadzona przez znanego komika Ingolfa Luecka audycja polega na komentowaniu przez prowadzącego i jego gości wydarzeń związanych z Mistrzostwami Świata.
"Wielu polskich kibiców przyjechało (do Gelsenkirchen) samochodami. Ma to swoje dobre strony. Wielu mieszkańców Zagłębia Ruhry zobaczyło swoje utracone dawno temu pojazdy" - mówił jeden z uczestników programu, Guido Cantz.

...więcej

2 komentarze

Reguły zachowań kobiet podczas Mistrzostw Świata 2006

10 Cze 2006, 21:50:43, Śmieszne | Trackback

§ 1
W okresie od 09-06 do 09-07 absolutnym władcą panującym nad telewizją i sprzętem do niej należącym jest mężczyzna.
§ 2
Żona zajmuje się w tym czasie niemo pracami domowymi
§ 3
Przed każdym meczem należy postawić mężczyźnie przy fotelu telewizyjnym skrzynkę zimnego, alkoholowego piwa. Z akcentem na "zimne"
§ 4
Podczas meczu, pobyt kobiety w pokoju telewizyjnym jest surowo zabroniony. Jednakże dostawy piwa i czegoś do chrupania są dopuszczalne.
§ 5
W 15-minutowej przerwie kobieta ma prawo opieki nad mężczyzną , W celu opróżnienia popielniczki, jak również pozbierania pustych butelek Po Piwie i zastąpienia ich pełnymi. W razie potrzeby może przygotować Coś do chrupania. Unikać szelestu torebkami jak również werbalnej komunikacji.
§ 6
Najpóźniej 30 minut przed rozpoczęciem meczu należy podać Mężczyźnie, przygotowany z miłością posiłek. Aby nie przeszkodzić Mężczyźnie w mentalnych przygotowaniach do meczu , należy trzymać jadaczkę zamkniętą na kłódkę.
§ 7
Podczas Mistrzostw Świata należy zaprzestać wszelkich działań dotyczących Prokreacji. Noszenie ubrania które mogłoby pobudzić męskie rządze w kierunku powyższym, jest również zabronione. Noszenie odpowiedniego ubioru i wyżej wymienionych zachowań można jednakże nadrobić tuż po gwizdku końcowym, pod warunkiem iż wynik meczu jest zadawalający dla mężczyzny.
§ 8
W przypadku kiedy mężczyzna dzięki jego wspaniałomyślności zezwoliłby kobiecie rzucić okiem na mecz, zabronione są wówczas pytania, typu ( "co to jest spalony?") które mogły by poprzez to odzwierciedlić kobiecy stan wiedzy na temat piłki nożnej.

4 komentarze

Nie interesuje mnie

08 Cze 2006, 20:58:20, Pozostałe | Trackback

Nie interesuje mnie czym się trudnisz. Chcę wiedzieć, nad czym bolejesz i czy śmiesz marzyć o spotkaniu z tym, za czym tęskni Twoje serce.

Nie interesuje mnie ile masz lat. Chcę wiedzieć, czy gotów jesteś wyjść na głupca dla miłości, dla marzeń, dla przygody jaką jest życie.

Nie interesuje mnie jakie planety zrównują się z Twoim księżycem. Chcę wiedzieć, czy dotknąłeś środka własnego smutku, czy zdradzony otwarłeś się, czy skurczyłeś i zamknąłeś w sobie ze strachu przed dalszym cierpieniem. Chcę wiedzieć, czy potrafisz siedzieć z bólem moim lub Twoim nie poruszając się by go ukryć, stłumić lub uleczyć. Pragnę wiedzieć, czy możesz współistnieć z radością moją lub swoją i czy umiesz zapamiętać się w tańcu i pozwolić, by ekstaza wypełniła cię po czubki palców dłoni i stóp, nie każąc zachowywać rozsądność, myśleć realistycznie, czy pamiętać o ograniczeniach kondycji ludzkiej.

Nie interesuje mnie, czy opowiadasz mi prawdziwą historię. Chcę wiedzieć, czy potrafisz rozczarować innych, aby pozostać wierny sobie, czy umiałbyś znieść oskarżenie o zdradę i nie zdradzić własnej duszy. Chcę wiedzieć, czy potrafisz zaufać a zatem być godnym zaufania. Chce wiedzieć czy potrafisz dostrzec piękno nawet gdy nie co dzień jest ładna pogoda i czy umiesz wywodzić swoje życie z obecności Boga. Chcę wiedzieć czy potrafisz żyć z porażką, nie tylko swoją, stanąć nad brzegiem jeziora do srebrnego księżyca krzyczeć „tak”.

Nie interesuje mnie gdzie mieszkasz i ile masz pieniędzy. Chcę wiedzieć czy umiesz wstać po nocy żalu i rozpaczy , wyczerpany, zbity jak pies i robić to co trzeba dla swoich dzieci.

Nie interesuje mnie kim jesteś i skąd się tu wziąłeś. Chcę wiedzieć, czy staniesz ze mną w środku ognia i nie cofniesz się.

Nie interesuje mnie, gdzie, jakie, i u kogo pobierałeś nauki. Chcę wiedzieć co Cię podtrzymuje od środka, gdy wszystko inne odpada. Chcę wiedzieć, czy umiesz być sam ze sobą i czy naprawdę lubisz tego z którym przestajesz w chwilach pustki.

Oriach Mountain Dreamer

Dodaj komentarz

Pierwsza kobieta w Norwegii skazana za gwałt

08 Cze 2006, 17:05:26, Z życia | Trackback

Wielkie zdziwienie odmalowało się na twarzy 23-letniej Norweżki, kiedy sąd uznał ją za winną gwałtu na 31-letnim znajomym. Mieszkanka Bergen została skazana na dziewięć miesięcy więzienia i grzywnę 40 tys. koron, czyli ok. 20 tys. zł.
Do gwałtu doszło w styczniu 2005 r. Ofiara spała, kiedy kobieta zdecydowała się wbrew jej woli na seks oralny. Norweżka do końca nie wierzyła, że zostanie skazana. Sądowi miejskiemu w Bergen mówiła, że kiedy partner się obudził, szeroko się uśmiechnął.
Jak podkreśla dziennik "Aftenposten", pierwszy tego typu proces w Norwegii zakończył się precedensowym wyrokiem. Do tej pory bowiem żadna z kobiet nie odpowiadała za przemoc seksualną, choć zjawisko jest znane seksuologom i psychologom. Wedlug amerykańskich badań z końca lat 90. 10-20 proc. mężczyzn pada ofiarą przemocy seksualnej kobiet na jakimś etapie swego życia.

...źródło

Dodaj komentarz

<< Poprzednie wpisy | Następne wpisy >>