Menu
Archwium
Kategorie
Miniblog
Szukaj

Horoskopy

10 Maj 2007, 22:26:49, O mnie, Pozostałe | Trackback

Sam nie wiem czy wierzę w nie, czy nie, ale coś w nich jest i często je czytam, zdarza mi się to głównie na uczelni podczas porannego przeglądania Metra. Gdzieś kiedyś przypadkowo natrafiłem na stronę z horoskopami i muszę przyznać, że w około 90% zgadzają się one z moimi odczuciami na temat innych osób jak i samego siebie. Poniżej mój horoskop:

7 kwietnia
Zawsze pełen jest nadziei i entuzjazmu, które go nie opuszczają, gdziekolwiek by się nie udał.
Ma szczęśliwe usposobienie - zapomina bowiem o swych niepowodzeniach i porażkach, co mu pomaga do zachowania równowagi w życiu. Z łatwością wytrzymuje niepokoje i przejścia, jakie powaliłyby każdego innego człowieka.
Jest optymistą - pesymizm mu zazwyczaj nie dokucza.
Swe przedsięwzięcia przeprowadza z taką pewnością siebie i ufnością w swe siły, że w końcu wszelka krytyka milknie - a ostatecznie powodzenie uwieńczy jego poczynania.
Usposobienie jego jest dość przyjazne i miłe. Ponieważ życzliwie odnosi się do wszystkich - jest lubiany powszechnie. Jego charakter jest spokojny, pełen godności, całkowicie uświadomiony; dąży najczęściej do celów znacznych i wysokich.
Nieraz okazuje też duże zainteresowanie nauką - a przede wszystkim lubi eksperymentowanie wszelkiego rodzaju.
Wewnętrznie pożąda zgody i spokoju. Powodzenie swe w życiu nieraz osiąga dzięki poparciu kobiet.
Jest to człowiek otwarty, możny, beztroski, nieustraszony - a jego energia życiowa nie słabnie w starości.
Gdy inni ludzie przekroczyli już Rubikon życia i tęsknią do spokoju - on jeszcze tworzy nowe rzeczy, zagłębia się w różnych koncepcjach, nowych poczynaniach, przedsiębiorstwach i pełen impulsywności, ufny we własną potęgę twórczą - organizuje i tworzy nowe możliwości życiowe.
Co mu grozi. Że zostanie zraniony lub też narażony na większe niebezpieczeństwo w pojedynku lub na wojnie. Niechaj przeto unika zwad.

Komentarze:

  1. Arietta

    10 Maj 2007, 22:57:16 | Permalink

    No i wszystko się zgadza:)
    A na wojnie nie zginiesz , prędzej w pojedynku… na samochody:PP

Dodaj komentarz:

HTML w komentarzach jest wyłączony, możesz jednak skorzystać z Textile Lite.

<< Powrót do reszty wpisów