Nawiązując do tematu, moim zdaniem piractwo komputerowe to przestępstwo, bez względu na to czy robi to nastolatek, student, czy babcia po siedemdziesiątce, która ściąga nielegalny program o szydełkowaniu i dzierganiu na drutach. Dlatego w pełni popieram "odwiedziny" Policji w akademikach, gdzie bardzo rozpopularyzował się ten proceder. Przez większość osób bowiem, ściąganie z torrentów i innych źródeł, nielegalnego oprogramowania uważa się za coś normalnego - no bo co, jest biedny to i może kraść? no tak, bo to przecież mała szkodliwość społeczna itp. Bzdura, to tak samo jak np. kradzież samochodu. Więc czemu studenci, czy ktokolwiek inny miałby być jakoś wyróżniony w tej dziedzinie i niemiałby odpowiadać za to, że złamał prawo? Bo ja tego nie rozumie.
Kutek napisał:
(...) Jednakze zamykac studentow? Na mozg im padlo? W tej chwili walczymy z tym, ze ludzie uciekaja z kraju, rowniez studenci/ludzie tuz po studiach. Wlaczymy z tym, ze 2 mlodych musi pracowac na jednego emeryta (czy jakos tak, nie jestem wiarygodnym zrodlem informacji xD), a oni wszyscy z pewnoscia zachecaja, aby zostali w Polsce.
- czyli jak ktoś złamie prawo, to mają go nie zamykać bo biedak ucieknie za granice? heh, dziwne podejście, ale myślę, że to nie to trzeba zmienić, tylko płace, miejsca pracy itp., ale to już inny temat.
Okey, walczmy z piractwem, jestesmy w sumie biednym krajem i piractwo szkodzi państwu. Jednak moze kurcze niech zaczna zamykac tych, co sprzedaja na ryneczku po 100 plyt dziennie, z ktorych 1/2 jest zawirusowana lub po prostu nie ma tam nic. Uwazam, ze oni sa wiekszym zagrozeniem, niz grupa krwiozerczych studentow (tylko troche mniej od tych z napisow).
- więc dlaczego ludzie nie informują o tego typu przestępstwach? uważają to za coś normalnego - tu powinna się zmienić mentalność społeczeństwa.
Sadze, ze w tym wypadku lepszym rozwiazaniem jest - pozgrywac studentom wazniejsze prace do szkoly, a dalej komputer zabrac na policje + plyty w akademika pirackie, komp przeformatowac, plyty na recycling i koniec. Dlaczego pozbawiac mlodych ludzi mozliwosci rozwijania sie? Przeciez bardzo czesto korzystaja z Internetu rowniez, aby pomoc sobie przed sesja, kiedy ma sie kaca, a ksiazki przepite (;-))
- a jak wspomniany wcześniej samochód by ukradli, to przejmowałbyś się i oddawał złodziejowi jego kurteczkę, którą biedak zapomniał wziąć? Nikt im nie broni rozwijać się, ale nie w taki sposób gdzie codziennie jest zapuszczona Kaza i ściągają zajefajną gierkę dniami i nocami.
Czy oni nie maja wazniejszych spraw jakis? Zawsze moga sie rozebrac i pilnowac ciuchow, spoleczensto chyba wiecej by zyskalo w tym momencie.
- kolejne nasze, polskie podejście, jeżeli coś nas dotyka, to wszyscy są źli, a my cacy ;)
HTML w komentarzach jest wyłączony, możesz jednak skorzystać z Textile Lite.
23 Maj 2007, 21:46:02 | Permalink
Jak napisalem – ja rowniez nie popieram piractwa i uwazam, ze powinno byc karane.
Jednak nie zamykac studentow na 5 lat! Przesada, zobacz; za glupoty w mlodym przeciez wieku moga sobie zmarnowac cale zycie. 5 lat, przyjmijmy , ze nawet 2 to kupa czasu, całkowicie straconego czasu. Jestem za alternatywnym rozwiazaniem tej sprawy.
Aby zmienic place itd panstwo musi miec pieniadze. skad je ma miec, skoro a)panstwo sobie kradnie b)podatki nam odlatuja do Londynu?
Co do zmiany mentalnosci sie zgadzam, sa przeciez specjalne wortale, na ktorych mozemy zglaszac przestepstwo.
Nie lubie porownania plyta – samochod. Chociaz sam go kiedys uzywalem.
Zgadzam sie, ze to karalne byc powinno, jednak bardziej rozwaznie, adekwatnie do sytuacji w kraju.
Takie naloty moga byc okey, jak na 2 emerytow bedzie pracowac jeden czlowiek
23 Maj 2007, 21:47:31 | Permalink
Zacznę od tego, że porównywanie kradzieży samochodu do posiadania scrackowanej wersji softu jest co najmniej nie na miejscu.
Poza tym, samo posiadanie owego nie jest przestępstwem. Możesz ściągać go. Za to nie ma kary – ba! jest całkowicie legalne w świetle panującego w Polsce prawa.
Generalizowanie polskie podejście jest krzywdzące. Odnosi się do określonej (przez Ciebie) grupy ludzi, jednak wybrzmienie ma negatywne w stosunku do całości.
I na koniec – daj pieniądze studentowi na Office`a, Windowsa, środowiska programistyczne, programy graficzne… Bo przecież na tym się uczy na uczelniach. Nie, nie na bezpłatnych odpowiednikach, tylko na Wordzie, bo przecież „każdy go ma…”
Ps. jeśli nie masz włączonego textile`a to będzie nieładnie wyglądać, ale na edycję nie licz. ;-D
23 Maj 2007, 21:47:37 | Permalink
przestępstwo internetowe porównywane jest przez Ciebie do normalnej kradzieży, a tak nie jest. Złodziejem jest osoba, która idzie do sklepu i wynosi towar nie płacąc – zresztą pobieranie plików jest legalne tylko udostępnianie już nie. Wieć dlaczego pobieranie miało by być kradzieża?
„- więc dlaczego ludzie nie informują o tego typu przestępstwach? uważają to za coś normalnego – tu powinna się zmienić mentalność społeczeństwa.”
Mentalność społeczeństwa zmieni się wtedy, gdy nie będą musieli kupować płyty z muzyką na straganie za 10 zł, a pójdą do sklepu i tam kupią ulubioną płytę za 40zł bo ich pensja będzie pozwalała na kupienie kilku płyt w miesiącu. Zresztą czy cena ok 40 zł jest adekwatna do 10-15 utworów? Lubię kolekcjonować różne rzeczy i chętnie bym zbierał w pokoju płyty z muzyką, gdyby było mnie tylko stać. Nie mówiąc już o filmach. Ktoś powie, że można za kilka złotych kupić film – owszem ale przeważnie są to niksobudżetowce o których nikt nigdy nie słyszał albo od 10 lat lecą w tv.
Jak by nie było jest to temat rzeka. Osoby wykorzystujące piractwo będą go bronić, osoby mające legalne oprogramowanie będą szukać sprawiedliwości i to sie nigdy nie skończy dopóki w tym kraju nie będzie „normalnie” bo jak by nie patrząc jest to problem i to duży.
Można również poruszyć temat windowsa, ktoś kupuje komputer za tysiąc zł i do tego sam system ma go drugie tyle kosztować? Przecież to 4 miesiące na chlebie i wodzie minimalnej pensji. Nie ma co poruszać nowego tematu ale problem jest i niestety raczej nikt nic z nim nie robi.
Policja tylko likwiduje efekt polskiej rzeczywistości, a nie przyczynę :/
P.S. Dlatego linux jest alternatywą :)
23 Maj 2007, 21:48:18 | Permalink
Gdyby nie piractwo Microsoft i Adobe nie mieliby mnie w kieszeni. Jak ktoś sądzi, że 10 lat z hakiem używania jednego softu spowoduje że potem wybiorę Linuksa i GIMP-a, to chyba spadł z Księżyca. :)
23 Maj 2007, 21:48:29 | Permalink
maniek – Masz licencję na swojego Windowsa? A co z twoimi MP3, wszystkie są niekomercyjne? A filmy? Wszystkie twoje gry też są w 100% legalne?
23 Maj 2007, 21:49:19 | Permalink
_kUtek_: a co już wyrok znasz, że wiesz, że dostaną 5 czy ileś lat? Zresztą to już nie sprawa policji, tylko naszego kodeksu karnego, który przewiduje takie kary za to.
23 Maj 2007, 21:50:40 | Permalink
Maniek – 5 lat sie idzie za takie cos, podejrzewam, ze dostana mniej np za dobre sprawowanie, licze srednio 2 lata , oczywiscie spekulacje
23 Maj 2007, 21:55:35 | Permalink
Jiobel: a po co mam dawać pieniądze? np. na mojej uczelni większość z oprogramowania Microsoftu można mieć legalnie i za darmo – tego typu opcje powinny być IMHO dostępne na każdej uczelni, i nie chodzi tu tylko o samego Windowsa, ale także innych oprogramowań, które są potrzebne do nauki na danym kierunku ;)
23 Maj 2007, 21:56:09 | Permalink
maniek – nadal nie odpowiedziałeś na moje pytanie
23 Maj 2007, 22:00:22 | Permalink
D4rky: bo chciałem po kolei odpowiadać, ale jak jesteś taki niecierpliwy to już odpisuję, otóż nie posiadam na swoim kompie Windowsa, ale mam legalnego w domu, co do innych programów, to używam tylko i wyłącznie darmowych odpowiedników pod Linuksa – nie są mi potrzebne akurat jakieś inne, co do mp3 to się przyznam, ale nie rozpowszechniam, nie sprzedaję i nie udostępniam ich innym, nie ściągam również z neta. Zresztą może zbyt ogólnie to ująłem, ale w podanym przykładzie to jakby nie było, owi studenci robili to na dużą skalę.
23 Maj 2007, 22:01:45 | Permalink
Masz nadzieję, że tak jest, czy wiesz, że tak jest? Z moich informacji wynika, że tylko Windows jest dostępny (przynajmniej u mnie na uni).
Nie wiem, pytam… Ty wiesz jak jest?
23 Maj 2007, 22:02:02 | Permalink
Maniek, a pamietasz, ze Łodzi 5 dni trupa szukali? To moje miasto, wiec wiem jak te poszukania wygladaly, ciekawe, ze tak szybko dotarli do akademika.
Są poważniejsze sprawy
23 Maj 2007, 22:07:19 | Permalink
Co do porównywania kradzieży samochodu z piractwem komputerowym, nie chodziło mi o to, że te dwa przestępstwa powinny być tak samo karane (bo nie), tylko, że obydwa są złamaniem prawa, za które powinno się ponieść konsekwencje, oczywiście adekwatne do popełnionego czynu.
23 Maj 2007, 22:13:45 | Permalink
Jiobel: takie oprogramowanie mam na swojej uczelni
_kUtek_: IMHO to trochę inna sprawa, a co do studentów to ktoś ich zakapował, to nie dziwię się, że szybko do nich dotarli.
23 Maj 2007, 22:15:29 | Permalink
BTW chyba za szybko odpisujecie mi na komentarze, bo aż bot zagrzał, że nie wszystkie komcie docierają do mnie na jabbera ;/
23 Maj 2007, 22:17:30 | Permalink
Maniek: IMHO troche inna sprawa, ale uwazam, ze zwloki maja wyzszy priorytet, jak napisal ktos na Joggu D4rky’ego: Ale wypuszczenie okurwieńca z więzienia, który potem zgwałcił i zamordował czternastolatkę jest OK… no comment (http://menikz.jogger.pl/).
Najpierw moze te wazne, a potem te drugie, po kij robic jedno i drugie, przy czym ida na latwize i zamykaja studentow, zamiast mordercow.
23 Maj 2007, 22:22:40 | Permalink
Ktoś dał ciała w tych sprawach to fakt, ale przecież nie jest tak, że policjanci zajmują się tylko jedną sprawą i przez to druga „cierpi”, tylko część osób jest wyznaczona do jednego, a część do czegoś innego – któraś z nich spieprzyła sprawę i tyle.
24 Maj 2007, 08:54:39 | Permalink
Dlatego lepiej byloby jakby najpierw wzieli sie za sensowne roboty, a potem dopiero zamykali studentow, z ktorych moze wyrosna jakies umysly. Prawie kazdy w mlodym wieku robi rozne dziwne rzeczy i nie sadze, aby akurat w tym okresie czasu bylo to konieczne.
24 Maj 2007, 09:05:48 | Permalink
Nie sądzę, aby to było do końca dobrym rozwiązaniem, ponieważ zajmując się tylko i wyłącznie sprawami „większego kalibru” policja zaniedbywałaby te drobne przestępstwa. Idąc o krok dalej doprowadziłoby to do tego, że szerzyłaby się przestępczość w stylu drobnych kradzieży, pobić itp. – przestępcy nie baliby się, że policja ich złapie, bo wiedzieliby, że zajmuje się w tym czasie ważniejszymi sprawami.
24 Maj 2007, 09:07:04 | Permalink
Gość
straszna przyszlosc tkasz i wyciagasz zle wnioski.
24 Maj 2007, 10:27:03 | Permalink
gościu, ale dobrze by było gdyby policja COKOLWIEK robiła. Widziałeś kiedyś filmiki z meczów? Ja widziałem, gdy jakieś dwie większe grupy się prały, a policja stała z boku, chyba z 300 funkcjonariuszy, i wymownie patrzyła w drugą stronę udając, że nic nie widzi. Poza tym, jak często zdarza się, że okradają kogoś pod jego własnym domem, a policji nigdzie nie ma? Psy są tylko tam, gdzie są jakieś drobne przestępstwa. Lubią zamykać palaczy zioła, piratów komputerowych i pijanych kierowców, bo to im ładnie podbija statystyki i wiadomo, że ci ludzie nie będą specjalnie się sprzeczać (bo są albo najebani, albo pijani, albo są normalnymi, przestraszonymi ludźmi). TO jest sprawiedliwość? TO jest ochrona obywateli?!