Jakby ktoś chciał poczytać mojego joggera w języku angielskim to zapraszam, a może wolicie francuski? ;)
Francja ;))Nie pisałem wcześniej, bo nie było to jeszcze pewne, ale teraz już bilety na samolot kupione, więc wszystko poustalane i zaklepane - 26 maja wyjeżdżam z moją dziewczyną do Francji na 3-4 miesiące. Będziemy tam trochę pracować i wypoczywać, no i mam nadzieję, że języka się przy okazji nauczymy (bo nauka w liceum nic nie dała ;/). Na miejscu mam mieć dostęp do internetu, więc czasem może tu zajrzę, ale raczej niezbyt często ;)).
Trzeba promować ;)Zupełnie nie mój typ muzyki, no ale w końcu siostrę cioteczną trzeba promować ;)
21 Lip 2007, 21:23:28, Pozostałe | Trackback
HTML w komentarzach jest wyłączony, możesz jednak skorzystać z Textile Lite.
21 Lip 2007, 22:07:59 | Permalink
oj piękne auteczko, niestety mam z nią złe wspomnienia bo miałem w niej dość groźny wypadek.
co do filmiku to tak się szpanerstwo właśnie kończy
22 Lip 2007, 11:34:33 | Permalink
Czy jak się wsiada w takie piękne gabloty, to mózg trzeba zostawić w domu?:P