Tak sobie siedzę i myślę (a czasami mi to nawet wychodzi :P), i gdybam, i myślę: "maniek, przecież Ty jesteś zajebisty koleś, przecież trzeba coś zrobić z Twoim talentem, on nie może się tak marnować...". Jako, że jestem bardzo skromny, więc zawsze odrzucałem tę myśl, aż do dzisiaj. Postanowiłem, założyć Klub Zajebistych, w skrócie "KZ" jakby ktoś nie wiedział ;). Jeżeli będzie sporo zajebistych chętnych do zrzeszenia się, to może założymy w przyszłości swoją partię pod taką samą nazwą.
No, ale trochę formalności. Klubu nie może być, bez swojego unikalnego regulaminu:
Aksjomaty zajebistych:
1. zajebiści są "naj" pod każdym względem,
2. zajebistym nie trzeba przypominać o swej zajebistości, oni po prostu o tym wiedzą,
3. nie można się nauczyć bycia zajebistym, trzeba nim po prostu być od urodzenia,
4. aby być w KZ, trzepa uiszczać comiesięczną składkę u prezesa (czyli mnie :P),
5. na imprezy zajebistych mają wjazd tylko zajebiści,
6. nigdy nie można zwątpić w swoją zajebistość,
7. samouwielbienie? a i owszem, to nasza nieodłączna cecha,
8. tylko zajebiści wiedzą, jak dostać się do Klubu Zajebistych,
9. nigdy, ale to przenigdy nie można wyrzec się pozostałych członków KZ,
10. pamiętaj, zajebistym się jest do końca życia!
HTML w komentarzach jest wyłączony, możesz jednak skorzystać z Textile Lite.
27 Wrz 2007, 13:30:15 | Permalink
A to tylko egoistów przyjmujesz?
Jaka ta składka;>
27 Wrz 2007, 13:36:16 | Permalink
Arietta: mylisz pojęcia, samouwielbienie to nie to samo co egoistyczne podejście do pewnych spraw ;] a składka jest niewysoka, ale jej wysokość jest znana tylko klubowiczom ;D
BTW już kilka osób jest w klubie ;P
27 Wrz 2007, 13:49:38 | Permalink
Wysokość składki poproszę.
Co do mojego pytania: Tak tylko pomyślałam znając Ciebie:)
27 Wrz 2007, 13:50:50 | Permalink
Arietta: znając mnie? to chyba mnie nie znasz… ;))
29 Wrz 2007, 12:44:49 | Permalink
Ja jestem tak zajebisty, że nie potrzebuje jakiś klubów do tego ;))