Odkąd tylko usłyszałem o Dubaju, zawsze marzyło mi się, aby go kiedyś w przyszłości zobaczyć na własne oczy. Pewnie taka wycieczka nie będzie mogła potrwać zbyt długo, bo można szybko zbankrutować ;D. Za to gdzie indziej mogę zobaczyć chociażby tyle luksusowych aut na mieście? - zajadę tam maluszkiem i pościgam się z jakimś Ferrari, albo Veyroną ;)). Tylko przed Dubajem muszę odwiedzić jeszcze Egipt (ahh... nurkowanie na rafie.), Tokyo (w końcu najszybciej żyjąca stolica), Nowy Jork (to chyba przez tę ciekawość do USA). Jeszcze kilka ciekawych miejsc by się znalazło, ale wystarczy tych marzeń, trzeba wrócić na Ziemię ;P.
Raz u księdza kapucyna, tak spowiada się chłopczyna:
- Całowałeś?
- Całowałem, proszę księdza.
- Przecież to rozpusta, całowałeś dziewczę w usta?!
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Jak ja żyję? całowałeś dziewczę w szyję?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Co za gust. Całowałeś dziewczę w biust?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- No to weźmy wszystko w kupę, całowałeś dziewczę w dupę?
- Niechaj będę potępiony, całowałem z drugiej strony!
Miałem już jakiś czas temu wrzucić tę prezentację, ale jakoś zapomniałem. Wykonał ją Drynio, w tle natomiast można usłyszeć utwory zespołu Bruk, w którym to śpiewa mój były prof. od fizyki Krzysztof Kiereś ;)).
<< Poprzednie wpisy | Następne wpisy >>