Odkąd tylko usłyszałem o Dubaju, zawsze marzyło mi się, aby go kiedyś w przyszłości zobaczyć na własne oczy. Pewnie taka wycieczka nie będzie mogła potrwać zbyt długo, bo można szybko zbankrutować ;D. Za to gdzie indziej mogę zobaczyć chociażby tyle luksusowych aut na mieście? - zajadę tam maluszkiem i pościgam się z jakimś Ferrari, albo Veyroną ;)). Tylko przed Dubajem muszę odwiedzić jeszcze Egipt (ahh... nurkowanie na rafie.), Tokyo (w końcu najszybciej żyjąca stolica), Nowy Jork (to chyba przez tę ciekawość do USA). Jeszcze kilka ciekawych miejsc by się znalazło, ale wystarczy tych marzeń, trzeba wrócić na Ziemię ;P.
HTML w komentarzach jest wyłączony, możesz jednak skorzystać z Textile Lite.
17 Gru 2007, 14:49:04 | Permalink
a no i zapomniałem o wyspach Bahama ;))
17 Gru 2007, 17:23:45 | Permalink
Heheh a Karaiby;>
Ja z kolei chciałabym wyjechać... gdziekolwiek za granicę. Dawno nie byłam a byłam w żadnym ciekawym miejscu w wakacje.
Przy czym, jak znam życie, to te Twoje marzenia się spełnią;)
17 Gru 2007, 17:26:33 | Permalink
Arietta: no to wyjedź na bliski wschód, w większości tanio i hmm „przyjemnie” ;)
17 Gru 2007, 17:29:24 | Permalink
Yhyyy przyjemnie…. jasne:)