Jakby ktoś chciał poczytać mojego joggera w języku angielskim to zapraszam, a może wolicie francuski? ;)
Francja ;))Nie pisałem wcześniej, bo nie było to jeszcze pewne, ale teraz już bilety na samolot kupione, więc wszystko poustalane i zaklepane - 26 maja wyjeżdżam z moją dziewczyną do Francji na 3-4 miesiące. Będziemy tam trochę pracować i wypoczywać, no i mam nadzieję, że języka się przy okazji nauczymy (bo nauka w liceum nic nie dała ;/). Na miejscu mam mieć dostęp do internetu, więc czasem może tu zajrzę, ale raczej niezbyt często ;)).
Trzeba promować ;)Zupełnie nie mój typ muzyki, no ale w końcu siostrę cioteczną trzeba promować ;)
17 Gru 2007, 13:54:59, Śmieszne | Trackback
HTML w komentarzach jest wyłączony, możesz jednak skorzystać z Textile Lite.
17 Gru 2007, 17:21:53 | Permalink
Debile i tyle.
17 Gru 2007, 17:24:08 | Permalink
Eee tam, zwykłe rozwiązywanie różnicy zdań :P
17 Gru 2007, 17:25:35 | Permalink
Zwykłe??
Ja za zwykły sposób uważam rozmowę... no… może być kłótnia.. ale gdzie kultura??
17 Gru 2007, 17:27:55 | Permalink
Oj bo
babykobiety to zawsze by chciały rozmową wszystko załatwić, a czasem się nie da, tym bardziej po % :P17 Gru 2007, 17:29:03 | Permalink
Bo ‘baby’ potrafią ‘rozmową wszystko załatwić’ a faceci nie;>