Jakby ktoś chciał poczytać mojego joggera w języku angielskim to zapraszam, a może wolicie francuski? ;)
Francja ;))Nie pisałem wcześniej, bo nie było to jeszcze pewne, ale teraz już bilety na samolot kupione, więc wszystko poustalane i zaklepane - 26 maja wyjeżdżam z moją dziewczyną do Francji na 3-4 miesiące. Będziemy tam trochę pracować i wypoczywać, no i mam nadzieję, że języka się przy okazji nauczymy (bo nauka w liceum nic nie dała ;/). Na miejscu mam mieć dostęp do internetu, więc czasem może tu zajrzę, ale raczej niezbyt często ;)).
Trzeba promować ;)Zupełnie nie mój typ muzyki, no ale w końcu siostrę cioteczną trzeba promować ;)
19 Maj 2008, 07:15:16, Muzyka | Trackback
HTML w komentarzach jest wyłączony, możesz jednak skorzystać z Textile Lite.
19 Maj 2008, 20:42:03 | Permalink
jakość średnia, ale jak na nagranie na żywo w samochodzie to może być. Ale z tym „Polska, jeden wielki syf” to przegiął, wcześniej nawija o szacunku, a tu taka wstawka. Własnego gniazda nie szanować? Na ile to własny styl i przekaz, a na ile posklejanie frazesów, które są dla niego tylko słowami? Poza tym sensowne, tyle że może mało „poetyckie”, choć prostota też może być na swój sposób jakoś „poetycka”. Miejmy nadzieje że MC się cały czas rozwija, i stworzy nową, własną jakość, i jeszcze lepsze kawałki.
19 Maj 2008, 20:44:47 | Permalink
surfer: może po prostu tymi słowami nieco uogólnił swoją myśl ;)
19 Maj 2008, 20:57:41 | Permalink
taaaak, „uogólnił” ;) Załóżmy że nie miał złych intencji, że chciał wzmocnić oburzenie „babilonem” w Polsce ;) Trochę to naciągane tłumaczenie. Ale riddim go ratuje ;) Jak śpiewa niżej to ładniej brzmi. A „pomysł” na teledysk całkiem dobry. I tyle. ;)
19 Maj 2008, 22:20:05 | Permalink
Bum bum.. tego też słuchasz jadąc do pracy? Ciekawe połączenie rodzajów muzyki (to do poprzedniej piosenki) :)
29 Maj 2008, 12:33:03 | Permalink
e tam, po prostu zajebista ragga – ma koles fajny glos i potrafi go wykorzystac :]]]]